Teatr

Aktorzy jak z Hemingwaya

Liczymy lata członkom The Rolling Stones, tymczasem na naszych scenach teatralni rówieśnicy Stonesów przyciągają teatromanów: Englert, Stuhr, Olbrychski. Ciekawe, nad czym pracuje Andrzej Seweryn?

Jacek Cieślak
Foto: Oliver Abels, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons

Na początku przepraszam za „ejdżyzm”, czyli eksponowanie kwestii wieku. Mam jednak alibi – czynię to w dobrej sprawie.

Wiem: dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane, jednak ja mam ochotę napisać o teatralnym niebie. Owszem, lubimy być świadkami nowych odkryć, przełomowych ról scenicznych, ale nie ma ich ostatnio wiele. Może z tego powodu, że nawet studenci akademii teatralnych jako główny cel studiów w szkołach teatralnych wymieniają seriale, zaś najważniejszą rolą na przykład Jerzego Stuhra jest dla nich… Shrek. Jakby nie grał Kontrabasisty czy Piotra Wysockiego.

Oczywiście, zanim aktor lub aktorka obrośnie scenicznym doświadczeniem, musi minąć wiele lat, jeśli te lata są zaplanowane w kalendarzu. To coraz rzadsze. Chwała więc, że tak utalentowane osoby, jak Martyna Byczkowska, młoda gwiazda seriali „1670” czy „Absolutni debiutanci”, znajduje czas na scenę.

Tak się jednak składa, że najważniejsze premiery lutego 2024 zdominowali seniorzy. Jerzy Stuhr gra Konstantego Stanisławskiego w sztuce Tadeusza Słobodzianka „Geniusz” w Teatrze Polonia, Daniel Olbrychski Claude"a Moneta w „Ogrodniku” Laniego Robertsona w Imce, zaś Jan Englert – króla Leara w szekspirowskiej inscenizacji w Teatrze Narodowym.

Warto zauważyć, że poza rolą Jana Englerta, która zakorzeniona jest w teatralnej fikcji, aktorów skusiła prawdziwa historia. W przypadku Stuhra jest to nieodbyte, ale osadzone w konkretnych realiach stalinowskiego terroru spotkanie ze Stalinem, podczas którego przywoływane są inne historyczne postaci, takie jak Michaił Bułhakow, Nikołaj Erdman (ten od „Świat się śmieje” i „Wołga, Wołga”), a także Wiera Dawidowa, śpiewaczka operowa i kochanka Stalina, która przeżyła wszystkich komunistycznych satrapów i zmarła dopiero w 1992 r.

Z kolei Daniel Olbrychski wciela się w Claude"a Moneta, autora nieśmiertelnych „Nenufarów”, na których historii powstania oparta jest intryga „Ogrodnika”. Dodam, że drugą postacią sztuki, graną przez Jerzego Schejbala, jest Georges Clemenseau, dwukrotny premier Francji, architekt Trójprzymierza, czyli zwycięzcy I wojny światowej. Prawda, że ciekawie?

Oczywiście nowe historie też bywają ciekawe. A mianowicie o tym, jak nam się dziś żyje, jakie są nasze problemy. To mamy jednak na co dzień. Poniekąd sami jesteśmy odtwórcami głównych ról. Może z tego właśnie powodu mamy ich dość i chcielibyśmy poznać problemy innych – właśnie historycznych postaci, które też miały swoje i to niemałe bolączki. Obserwując je z teatralnego fotela, możemy choć na chwilę zapomnieć o codzienności, a jak dobrze pójdzie, znaleźć podpowiedź do rozstrzygnięcia kwestii, które i nam spać nie dają. Prochu nie wymyślimy, a dobrze wiedzieć, jak inni sobie poradzili.

Najważniejsze, że nasi mistrzowie radzą sobie z życiem i problemami zdrowotnymi. Stonesi mogą bowiem skorzystać z playbacku, jak zapomną śpiewanego od dekad tekstu – wyświetli się na teleprompterze. Gdy jednak aktor wychodzi na scenę, może liczyć co najwyżej na suflerkę, ale wtedy wszyscy słyszą podpowiedzi, albo mówi się, że „aktor chodzi po ścianach” i niemiło na to patrzeć.

Oczywiście zawsze można ratować się słuchawką w uchu, jak spiker w programie informacyjnym – z tej metody korzystał m.in. chorujący już Marek Walczewski, słuchawka nie wyręczy jednak artysty z płynności podawania tekstu i ekspresyjnej interpretacji, a co najwyżej uratuje w chwili coraz cięższej ciszy.

Dlatego najlepiej jest, gdy o aktorze, nawet ejdżystowsko, możemy powiedzieć po hemingwayowsku: „stary aktor i może”.

Wiem: zaraz te problemy rozwiążą awatary. Ale to już nie będzie teatr. A już na pewno „żywego planu”.


Przeczytaj też:

„Dziady”. A może rzeczywiście „dziadostwo”?

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy, puszczę sobie wodze fantazji. A może zaprezentuję pewne fakty. Może ułożą się one w pewną zastanawiającą całość. A może tylko w jej pozory? Decyzja należy do Was.

Globalna sława nie tylko z Tik Toka

Dziś dziecko lub piesek może stać się globalną gwiazdą nagle. Krakowski festiwal Boska Komedia wylansował na świecie 82-letnią aktorkę z Olsztyna Irenę Telesz-Burczyk.

Kora namiesza zza grobu

„Się żyje” to tytuł biografii wokalistki Maanamu pióra Katarzyny Kubisiowskiej, który można odczytać na wiele sposobów: jako cytat z burzliwego życia artystki, ale też świadectwo ciągłej obecności wśród nas i wpływania na współczesność oraz przyszłość, bo o ksią...

Monika Strzępka: czarownica czy guru feminizmu?

Można nie chodzić do teatru, ale nie wiedzieć, kto to Monika Strzępka, jest bardzo trudno. Dyrektorka Dramatycznego to dla jednych ikona feminizmu, dla innych autorka początku jego końca.

Artyści na scenie, czyli gladiatorzy i samobójcy

Adele oburzyła się, że fani rzucają przedmiotami w gwiazdy podczas koncertów. Ach, jaki komfort mają dziś artyści: Ciechowski w Jarocinie dzielnie znosił grad maślanki. Do aktorów strzelano z mini proc zwanych haclówkami.

Jak przyznano oscarową wizę filmowi „Chłopi”

Na początku ostatniego tygodnia września środowisko filmowe rozpaliły do czerwoności dwa newsy. „Zielona granica” Holland wywalczyła najwyższą w 2023 r. frekwencję pierwszego weekendu krajowej produkcji z wynikiem 137 tys. widzów. Jednak Polskę w rywalizacji o Oscara repr...

Minister Gliński miał rację

Krzysztof Głuchowski został laureatem prestiżowej Nagrody im. Zygmunta Hübnera w 397. dniu odwoływania z dyrekcji Teatru im. Słowackiego przez marszałka samorządu małopolskiego.

Wciąż brakuje Lennona

Krystian Lupa w najnowszym spektaklu „Imagine” przeciwstawia lennonowską utopię putinowskiemu „bucowi wojny”. W końcu wyszło na to, że John miał rację. Kto ją zrealizuje?


Redaktor naczelny: Paweł Łepkowski | Edytor: Marta Narocka-Harasz  

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Stale współpracują: Zofia Brzezińska, Robert Cheda, Jacek Cieślak, Zuzanna Dąbrowska, Gaja Hajdarowicz, Grzegorz Hajdarowicz, Mariusz Janik, Krzysztof Kowalski, Hubert Kozieł, Marek Kutarba, Jakub „Gessler” Nowak, Tomasz Nowak, Joanna Matusik, Justyna Olszewska, Marcin Piasecki, Paweł Rochowicz.

©
Wróć na górę