Polityka energetyczna

ESG-inflacja

Sukces ma wielu ojców, a klęska jest sierotą. Tak samo jest z globalną inflacją. Nie przyznają się do jej „ojcostwa” rządy i banki centralne. Wolą zrzucać winę na pandemię i wojnę. No cóż, pandemiczne i wojenne zakłócenia łańcuchów dostaw też były skutkami decyzji (i zaniechań) politycznych. Swoje zrobiły także różne mody społeczne. Na przykład naciski na firmy naftowe, by przestały inwestować w paliwa kopalne.

Hubert Kozieł
Foto: Dr StClaire | Pixabay

Zapewne wszyscy chcemy lepszego świata. Takiego, w którym środowisko jest czyste, a energia tania. I być może kiedyś takiego świata dożyjemy. Na pewno jednak nie zbudujemy go rezygnując w ciągu kilku lat z ropy, gazu, węgla oraz atomu i zastępując je energią z wiatraczków i paneli słonecznych. Zielone technologie energetyczne są po prostu wciąż zbyt słabe i zbyt zależne od deficytowych surowców, by w pełni zastąpić „brudne” i „niebezpieczne” źródła energii. Być może za parę dekad będziemy mieć energetykę opartą na zimnej fuzji oraz innych technologiach „kosmicznych”, ale teraz musimy jeszcze radzić sobie z mniej doskonałymi sposobami wytwarzania energii. Skutkiem szybkiej rezygnacji z tych mało ekologicznych technologii nie będzie wcale zbudowanie świata rodem ze „Star Trek”, ale zarżnięcie gospodarek rozwiniętych i wpędzenie setek milionów ludzi w biedę. Wojna na Ukrainie powinna to wszystkim uświadomić.

Dyskusja o transformacji energetycznej przypominała w ostatnich latach zabawę w piaskownicy. Na Zachodzie zdołano bowiem narzucić wszystkim narrację mówiącą, że czymś skrajnie niemoralnym jest inwestowanie w paliwa kopalne. Kolejni wielcy inwestorzy pozbywali się więc akcji spółek z tej branży lub wymuszali na nich zmianę postępowania. Czyli porzucanie inwestycji w nowe złoża ropy i gazu. Branża zaczęła więc cierpieć na niedoinwestowanie i nie była w stanie dostosować produkcji do rosnącego popytu. Skutki tego obserwujemy na stacjach benzynowych i ogólnie w swoich portfelach. Rosnące ceny paliw windują w górę ceny wszystkiego innego. Podziękujmy zielonym „idealistom”!


Przeczytaj też:

Rosyjska schizofrenia Europy. Gaz czy wspólnotowe wartości?

Od kilku tygodni jesteśmy świadkami rozdwojenia unijnej jaźni, którą wywołuje stosunek do Rosji. To kolejny przykład szybko postępującej dezintegracji Zjednoczonej Europy. Pod wpływem partykularnych interesów konsumentów gazu wali się fundament demokratycznych wartości, a Unia traci

Zielona transformacja, czy spekulacyjna pułapka?

Zielona transformacja energetyczna jest konieczna, a zatem nieuchronna. Problem leży jednak w kryteriach osiągania celów klimatycznych, bo to z nich wynika ogromne ryzyko. Chodzi o koncepcję ESG grożącą światu zieloną bańką spekulacyjną. Prawda jest taka, że szczytny cel ratowania Ziemi przechwyc...

Pieniądze wyrzucone w błoto

Oblepienie polskich miast billboardami z kampanią dotyczącą cen energii kosztowało już 12 milionów złotych. A będzie kosztowało więcej, gdyż niezrażeni przedstawiciele organizatora kampanii, Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie, zapowiadają dalszy ciąg tej „akcji informacyjnej”.


Redaktor naczelny: Paweł Łepkowski | Edytor: Marta Narocka-Harasz  

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Stale współpracują: Zofia Brzezińska, Robert Cheda, Jacek Cieślak, Zuzanna Dąbrowska, Gaja Hajdarowicz, Grzegorz Hajdarowicz, Mariusz Janik, Krzysztof Kowalski, Hubert Kozieł, Marek Kutarba, Jakub „Gessler” Nowak, Tomasz Nowak, Joanna Matusik, Justyna Olszewska, Marcin Piasecki, Paweł Rochowicz.

©
Wróć na górę