Polska scena polityczna

Zaorać socjalizm, by wspierać komunizm?

Janusz Korwin-Mikke wystąpił na kanale youtubowym „Odrodzenie Komunizmu”, gdzie mówił m.in. o natowskich spiskach na Ukrainie. Dla niektórych bardzo naiwnych osób, które na poważnie brały jego deklarowaną nienawiść do „czerwonych”, mógł być to szok. Dla wytrawnych obserwatorów sceny politycznej jest to jednak po prostu element odgrywanego przez Korwina od lat teatrzyku.

Hubert Kozieł
Foto: Aargambit, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons, Unknown. Published on LIFE, Public domain, via Wikimedia Commons

Kanał „Odrodzenie Komunizmu” jest prowadzony przez Michała Nowickiego, syna byłej wicemarszałkini Sejmu Wandy Nowickiej. Wiele lat temu był on zaangażowany w prowadzenie niszowego komunistycznego portalu „Lewica Bez Cenzury”, w którym przekonywano, że polscy oficerowie w Katyniu słusznie zostali rozstrzelani, piętnowano Piotra Ikonowicza niemal jako kapitalistycznego wyzyskiwacza i zamieszczono wierszyk, w którym porównywano byłą wicepremier Izabelę Jarugę-Nowacką do maciory. To było najbardziej komunistyczne ekstremum, jakie można było znaleźć w polskojęzycznym internecie. Kanał „Odrodzenie Komunizmu” jest mniej radykalny, ale też można znaleźć na nim filmy o tytułach takich, jak „Kłamstwo katyńskie Josepha Goebbelsa”.

Korwin wystąpił u towarzysza Nowickiego i „tłumaczył, co się zdarzyło w Buczy”. Narzekał też na socjalizm. Mówił, że obecnie jest on większy w Polsce niż w PRL. Po czym przeszedł do tłumaczenia się, dlaczego przez wiele lat należał do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. Narzekać na socjalizm u komunisty? No cóż, komuniście też nie podoba się obecny ustrój – bo dąży on do bardziej radykalnego upaństwowienia wszystkiego. Tak jak Korwin narzeka, że socjalizm jest we wszystkich krajach na Ziemi (poza Rosją, Białorusią i Chińską Republiką Ludową – bo tam ponoć panuje „prawdziwy wolny rynek”), tak samo młody, uniwersytecki komunista będzie narzekał, że ZSRR, maoistowskie Chiny, Korea Północna i Kambodża pod rządami Czerwonych Khmerów nie były krajami „prawdziwie komunistycznymi”. Korwin może więc się spotkać z komunistą i wspólnie pojojczyć na socjalistyczne USA. Filmiki z tym jojczeniem z pewnością przyciągną wielu miłośników patostreamingu, co przełoży się na mnóstwo „kliknięć” w reklamy kontekstowe. Koncern Alphabet (Google) przeleje później towarzyszowi Nowickiemu część pieniędzy z reklam na konto, po to, by mógł on sobie znów ponarzekać w necie na kapitalizm i kupić t-shirt z Che Guevarą, Mao czy innym patafianem.


Przeczytaj też:

Nauka nasza narodowa

Minister Przemysław Czarnek powołał nowy Komitet Polityki Naukowej. W krótkich żołnierskich słowach pokazał naukowcom kierunek, w jakim powinni podążać.

Żebrak polski

Tym pięknym tytułem chciałbym zacząć serie felietonów na temat… no właśnie, jaki temat? Na temat żebraków polskich. Nie będzie to jednak o tych żebrakach ulicznych, bo nawet nie wiem ilu z nich jest Polakami, a ilu tylko na wypadach gościnnych. Będzie to o żebrakach mentalnych, często jeżdżących ...

Praca chińskiego cenzora bywa fajna

Chińscy naukowcy stworzyli maszynę, która wykrywa, czy mężczyzna ogląda pornograficzne filmy tudzież obrazki. Czyta ona w jego umyśle.


Redaktor naczelny: Paweł Łepkowski | Edytor: Marta Narocka-Harasz  

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Stale współpracują: Zofia Brzezińska, Robert Cheda, Jacek Cieślak, Zuzanna Dąbrowska, Gaja Hajdarowicz, Grzegorz Hajdarowicz, Mariusz Janik, Krzysztof Kowalski, Hubert Kozieł, Marek Kutarba, Jakub „Gessler” Nowak, Tomasz Nowak, Joanna Matusik, Justyna Olszewska, Marcin Piasecki, Paweł Rochowicz.

©
Wróć na górę