Literatura

Herosi i heroiny

...albo nie całkiem męska opowieść o bohaterach masowej wyobraźni.

Kim są dzisiejsi bohaterowie? Czy przeniesieni w nasz świat pozostaliby wierni swoim zasadom? A może dzięki mass mediom każdy, bez względu na wiek, pochodzenie czy zainteresowania może zostać bohaterem? W końcu to popkultura jest nośnikiem wizerunku bohatera i my sami tworzymy jego obraz.

Joanna Matusik

Kultura popularna, popkultura, kultura masowa zawsze fascynowała się odmiennością. Inność, obcość jest tym bardziej atrakcyjna, kiedy jest przekazywana jako film, fotografia, gra. Jednocześnie spotkanie z innością wiąże się z poczuciem dyskomfortu i chęcią wycofania. Spotkania z postaciami magicznymi, fantastycznymi jest o tyle przestrzenią bezpieczną, że nie narusza naszej strefy komfortu i może stać się sposobem na konfrontację z tym, czego boimy się na co dzień.

Semantycznie słowo bohater, heros jest szeroko rozumiane. Zasadnym staje się pytanie, czy jego znaczenie nie dewaluuje i nie staje się kategorią coraz szerszą pojęciowo. Funkcjonujące w mediach slogany typu i ty możesz zostać (super)bohaterem przyciągają, ale również obniżają wymagania. Według słownika języka polskiego pod redakcją Doroszewskiego bohaterem jest ten, kto odznaczył się wielkim męstwem, odwagą, ofiarnością, wyjątkowymi zasługami dla dobra innych. Dodatkowo mianem bohatera nazywamy kogoś, kto chwilowo skupia na sobie uwagę otoczenia. Tak więc obraz bohatera może być wizerunkiem trwałym dla konkretnej jednostki, nadając mu tym samym określoną pozycję w masowej pamięci, ale może to być także epizodyczna sytuacja, w której ktoś chwilowym działaniem staje się ważny dla grupy osób, a pamięć o tym jest krótkotrwała i marginalna. Dla współczesnej popkultury ten drugi sposób kreowania bohaterów zdaje się być szczególnie powszechny.

Herosów i heroiny najczęściej można dziś odnaleźć w świecie fantastyki. Jest to szczególnie proste biorąc pod uwagę ilość czasu jaką spędzamy w sieci. Precyzyjna grafika komputerowa pozwala na tworzenie postaci i animacji, które zachwycają swoją jakością, są pełne kolorów i barw, a jednocześnie przenoszą nas do alternatywnej rzeczywistości. W końcu to obraz jest dzisiaj kluczowym sposobem komunikacji. Fantastyka oczarowuje, pozwala na bycie w świecie, który jest przez nas samych akceptowany. Niebanalny świat fantastyki, pełen niesamowitych postaci, stworzeń zachwyca prostotą swojego przekazu, szczególnie na poziomie emocjonalnym i tożsamościowym. Emocje, które odczytujemy w bohaterach są proste, łatwe do interpretacji, pozwalają na utożsamienie się z nimi i przeżywanie razem radości, miłości, bólu. Łatwo i intuicyjnie dzielimy tych bohaterów na dobry i na złych.

Przykładem bohatera masowej wyobraźni stał się w ostatnich latach Geralt z Rivii (Saga o Wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego). Sapkowski stał się twórcą marki rozpoznawalnej na światowym rynku, budzącej zainteresowanie światowych konsumentów i producentów. Słowo pisane tak silnie zagościło w kulturze, że przekroczyło wyznaczone przez Autora ramy, stało się częścią codzienności, nieustannie się rozwija i zmienia.

W swoim dziele Sapkowski nie ucieka od tematów trudnych i na łamach całej serii powraca wątek walki z ksenofobią, rasizmem oraz wykluczeniem społecznym. Wielokulturowy świat Sapkowskiego musi stawić czoło wrogości wobec obcych, konfliktom rasowym, pokonać mechanizmy ekskluzji i inkluzji. Oprócz tworzenia bujnej rzeczywistości i charakterystycznych bohaterów, Autor biegle posługuje się cytatami i fragmentami dzieł z literatury polskiej i światowej, podkreślając ich rangę w swojej twórczości. Zręcznie żongluje słowem pisanym, czerpiąc radość z pozostawionych zawiłości i dostarczając czytelnikowi przyjemność z konieczności własnych poszukiwań i rozkodowania zaszyfrowanego przekazu.

Nie całkiem męskich bohaterów można opisać jako tych, którzy nie wpisują się w proste schematy dotyczące płci. Geralt z Rivii jest odmieńcem niepasującym do społeczeństwa. Przez wygląd jest łatwo rozpoznawalny jako Obcy i jest uosobieniem negatywnych cech, pomimo tego, że intencje głównego bohatera wiążą się z niesieniem pomocy, a sam wiedźmin pozostaje wierny własnym zasadom moralnym i kodeksowi akceptowanych działań i zachowań. Geralt jest wrażliwy i zdolny do poświęcenia własnego dobra w imię wyznawanych zasad i dla drugiego człowieka.

Tak wykreowana przez Sapkowskiego postać o wielopłaszczyznowych cechach wpisała się jako bohater kultury popularnej. Autor obrazowo uwypukla problemy z jakimi boryka się współczesny świat i co ważne, nie daje na nie gotowych, jasnych odpowiedzi, nie prowadzi czytelnika za rękę i nie wskazuje prostych rozwiązań. Zmusza odbiorcę do weryfikacji swojej postawy, do refleksji na temat współcześnie obowiązujących wzorców zachowań oraz norm społecznych i zachęca do ich ponownego przemyślenia, a w konsekwencji przedefiniowania. Z pomocą bohaterów sagi o Wiedźminie Autor prezentuje świat pełen podziałów społecznych i przeciwstawia się wykluczeniu społecznemu, którego źródłem jest status, pozycja czy wygląd. Geralt w tym względzie jest bardzo niemęską postacią, bohaterem, który funkcjonuje na marginesie społecznym, boryka się z brakiem akceptacji przez społeczeństwo. Poprzez swoją inność jest obiektem kpin, niechęci. Obraz ten, przedstawia bohatera niemęskiego, ponieważ obecnie bycie męskim odnosi się do osoby uważanej za atrakcyjną, o wysokim statusie społecznym, akceptowanej społecznie, o stabilnej sytuacji ekonomicznej. Geralt wskazuje sposób rozwiązania trudności radzenia sobie z Innością, burzy stereotypowe myślenie o męskości w kontekście prestiżu i akceptacji społecznej.

Bohaterstwo głównej postaci można odczytać na dwóch poziomach. Po pierwsze indywidualnym, gdzie staje w obronie słabszych, poświęca się sprawy mimo sprzeciwu pomaga tym, którzy zostali wykluczeni i pozbawieni równych praw. Drugi poziom to poziom społeczny, gdzie bohater przezwycięża barierę dzielącą ludzi na swoich i obcych. Ten szczególny rodzaj bohaterstwa, którego skutki można odczytywać w zmianie sposobu myślenia czy świadomości społecznej zdaje się być szczególnie ważny.

Fantastyka Sapkowskiego wydaje się być mocno niefantastyczna. Pomijając tak mitologiczne i baśniowe stwory jak smoki czy strzygi, obraz prezentowany przez Sapkowskiego jest prosty i to właśnie ta prostota i więź świata Geralta do naszego jest nam po prostu bliska, łatwa do wyobrażenia, a w konsekwencji dogłębnie nas poruszająca.

Pozostając w obszarze fantastyki i postaci niemęskich warto zwrócić uwagę na kobiecy wyraz tego gatunku. Długo w literaturze pokutowało przekonanie, że literatura fantastyczna jest tworzona przez mężczyzn i dla mężczyzn. Jednak w ostatnim czasie trend tren wyraźnie się zmienia. Autorki, które chciały publikować w tym gatunku, albo ukrywały się pod męskimi pseudonimami albo podawały jedynie inicjały ukrywały swoją płeć. Dla przykładu można prześledzić laureatów i osoby nominowane do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla (por. zajdel.art.pl) gdzie w ostatnich latach coraz więcej statuetek przypada kobietom, jak również coraz częściej są do tej nagrody nominowane. Kobiety, wraz ze swoją inną wrażliwością i niemęskim sposobem patrzenia na świat, proponują czytelniom podróż do nieznanego i nieodkrytego dotychczas świata literatury fantastycznej.

Dzięki zaangażowaniu się kobiet w ten gatunek literacki w powieściach pisanych kobiecą ręką zostają poruszone nowe tematy, jak bycie matką w książce Marie Brennan Zwrotnik węży, czy pozycja kobiet w społeczeństwie i ich siła w radzeniu sobie w walce z przeciwnościami losu (Marta Krajewska, Idź i czekaj mrozów). Do kobiecych postaci coraz chętniej przekonują się również autorzy, którzy w swoich dziełach pokazują równość płci zarówno pod względem psychicznym jak i siły fizycznej (Peter V. Brett, Cykl Demoniczny, Hannu Rajaniemi, Summerland).

Mocne wyakcentowanie kobiety w roli bohatera nasuwa dwa pytania: Czy koniecznie jest rozróżnianie kobiet od mężczyzn w opisie ich bohaterskich dokonań? W byciu bohaterem chodzi w końcu o postawę i uczynki a nie o płeć. Po drugie, czy współczesny świat potrzebuje bohaterskich kobiet, czy tak silnie odczuwamy kryzys męskości, kryzys mężczyzn, że konieczna staje się kreacja nowych herosów i heroin?


Przeczytaj też:

Polowanie na wolne media

No i doczekaliśmy się nareszcie czasu, kiedy pisowski reżim bez żadnych zbędnych mistyfikacji, jawnie i śmiejąc się w twarz tzw. „demokracji”, postanowił rozliczyć się ze wszystkimi niezależnymi mediami w Polsce.


Redaktor naczelny: Paweł Łepkowski | Wydawca: Marta Narocka-Harasz  

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Stale współpracują: Zofia Brzezińska, Robert Cheda, Jacek Cieślak, Zuzanna Dąbrowska, Gaja Hajdarowicz, Grzegorz Hajdarowicz, Mariusz Janik, Krzysztof Kowalski, Hubert Kozieł, Marek Kutarba, Tomasz Nowak, Joanna Matusik, Justyna Olszewska, Marcin Piasecki, Paweł Rochowicz.

©
Wróć na górę