Astronomia

Patrzmy w górę!

Z czystym sercem mogę polecić obejrzenie na Netflixie filmu „Don’t look up” z Leonardo Di Caprio w roli głównej. Jeżeli obierzemy scenariusz ze wszystkich lewackich i covidowych podtekstów, to naprawdę dużo nam on mówi o nas samych. Najważniejsze przesłanie jest jednak bardzo proste: naprawdę patrzmy w górę!

Paweł Łepkowski
Foto: Welcomia | Dreamstime.com

6 grudnia 2016 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło datę 30 czerwca Międzynarodowym Dniem Planetoid. Zadaniem tego dnia jest popularyzacja wiedzy na temat zagrożenia, jakie w każdej chwili może nadejść z przestrzeni kosmicznej.

Brytyjski profesor Alan Fitzsimmons uważa, że należy zadać pytanie, kiedy nastąpi kolejne uderzenie w naszą planetę, a nie zastanawiać się jedynie, czy w ogóle dojdzie do takiego kataklizmu. Pomysłodawcy ustanowienia Międzynarodowego Dnia Planetoid to ponad 200 osób, w tym wielu astronautów, naukowców, inżynierów oraz celebrytów. Wśród nich są między innymi: znany astrofizyk i popularyzator nauki Brian Cox, którego programy popularnonaukowe produkowane przez telewizję BBC cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, amerykański astronauta Russell Schweickart, astronautka z międzynarodowej stacji kosmicznej Nicole Marie Passonno Stott, a nawet gitarzysta zespołu Queen, astrofizyk Brian May.

Wybór daty nie jest przypadkowy, ponieważ właśnie 30 czerwca 1908 r. w środkowej Syberii nad rzeką Podkamienna Tunguzka, na północ od jeziora Bajkał doszło do ogromnej eksplozji, której prawdopodobną przyczyną było uderzenie stosunkowo niewielkiej asteroidy. Zgromadzenie Ogólne ONZ zaleciło upowszechnianie świadomości zagrożeń, jakie mogą stanowić zderzenia obiektów bliskich Ziemi z naszą planetą poprzez organizowanie sympozjów i debat naukowych.

Naukowcy z Queen's University w Belfaście chcą uruchomić stronę internetową zawierającą wszystkie informacje o tego typu obiektach w Układzie Słonecznym. Strona Asteroidday.org rozpoczęła już odliczanie do swojego debiutu, który będzie miał miejsce 30 czerwca. Będą na niej umieszczone informacje na temat 1800 asteroid, które mogą obrać potencjalnie kolizyjny kurs na Ziemię. Naukowcy Queen's University przyczynili się także do zbudowania czterech teleskopów o średnicy 1,8 m, usytuowanych na Hawajach (na szczytach wulkanów Mauna Kea i Haleakalā), które uczestniczą w programie Pan-STARRS (Panoramic Survey Telescope And Rapid Response System), przeznaczonych do systematycznej i ciągłej obserwacji nieba.

W grudniu 2016 r. zakończono pierwszy czteroletni przegląd nieba wykonany za pomocą teleskopu PS1. Jest to najdokładniejszy zapis cyfrowy zdjęć nieba w świetle widzialnym i podczerwonym. W listopadzie 2016 r. Międzynarodowa Unia Astronomiczna ogłosiła, że program Pan-STARRS odkrył aż 17 612 planetoid. Z polecenia Kongresu Stanów Zjednoczonych obiekty te zostały skatalogowane przez NASA i podzielone według 11-stopniowej skali Torino, w której liczby 0 i 1 oznaczają odkryty obiekt niestanowiący zagrożenia, a liczby od 8 do 10 oznaczają, że zderzenie jest pewne. Przy czym w przypadku stopnia 10. w skali Torino impakt asteroidy oznacza kataklizm globalny definitywnie dokonujący zmian klimatycznych i kończący cywilizację. Czy istnieje obiekt oznakowany 10. stopniem skali Torino? Na szczęście do tej pory takiej asteroidy nie zaobserwowano, chociaż pojawiają się raz na 100 tys. lat lub rzadziej.

Obecnie najwyższy wskaźnik w historii otrzymała  planetoida Apophis, należąca do grupy Atena. Została ona odkryta 19 czerwca 2004 roku przez trzech amerykańskich astronomów uczestniczących w realizowanym przez NASA programie poszukiwania planetoid Uniwersytetu Hawajskiego w Kitt Peak National Observatory w Arizonie. Początkowo w 2004 r. Apophis otrzymała stopień 4. w skali Torino, co oznaczało, że prawdopodobieństwo kolizji tego obiektu z naszą planetą wynosiło 2,7 proc. Naukowcy przewidywali, że mogłoby do niego dojść w piątek 13 kwietnia 2029 r. Późniejsze badania wykazały jednak, że trajektoria tej asteroidy jest większa, niż początkowo ją obliczano, co znacznie zredukowało możliwość zaistnienia kolizji.

Nie oznacza to jednak, że możemy spać spokojnie. Niepokojący jest fakt, że wiele obiektów bliskich Ziemi zostało przeoczonych lub zaobserwowanych dopiero wtedy, gdy stosunkowo blisko minęły naszą planetę. Żaden z teleskopów nie zaobserwował wejścia w ziemską atmosferę należącego do grupy planetoid Apolla superbolidu o średnicy około 17 metrów i masie wynoszącej do 10 tysięcy ton, który 15 lutego 2013 roku rozpadł się po 32,5 sekundy lotu nad obwodem czelabińskim na Uralu. Był to drugi największy obiekt, jaki uderzył w Ziemię od czasu katastrofy tunguskiej.

Każdego dnia na naszą planetę spada ok. 280 ton materiałów kosmicznych, co oznacza, że w ciągu roku Ziemia jest bombardowana milionem ton meteoroidów, z których co godzina pojawia się obiekt o średnicy do 10 metrów. Naukowcy z Queen's University w Belfaście uważają, że należy stworzyć program obrony naszej planety przed zagrożeniami z kosmosu. Wspierają tym samym postulat Rosji, aby tak modyfikować rakiety balistyczne, żeby mogły niszczyć potencjalnie niebezpieczne obiekty lub przynajmniej zmieniać trajektorie ich lotu.


Przeczytaj też:

Nowy kosmiczny detektyw

Nowy teleskop już od 2022 roku pomoże naukowcom uporządkować wiedzę o początkach wszechświata i jego ekspansji.

Wszechświat czeka wielkie rozdarcie

To jeden z najstraszniejszych scenariuszy końca wszystkiego co znamy. Naukowcy portugalscy obliczyli, że ciemna energia przyspieszająca ekspansję wszechświata rozerwie go za 2,8 mld lat

Czy białe dziury tworzą wszechświaty?

Hipotetyczne białe dziury są przeciwieństwem czarnych dziur, choć są z nimi połączone

Kwazary, świadkowie historii wszechświata

Na obrzeżach wszechświata istnieją olbrzymie obiekty gwiazdopodobne, które pozwalają kosmologom poznać początki i wielkość wszystkiego, co istnieje.


Redaktor naczelny: Paweł Łepkowski | Edytor: Marta Narocka-Harasz  

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Stale współpracują: Zofia Brzezińska, Robert Cheda, Jacek Cieślak, Zuzanna Dąbrowska, Gaja Hajdarowicz, Grzegorz Hajdarowicz, Mariusz Janik, Krzysztof Kowalski, Hubert Kozieł, Marek Kutarba, Tomasz Nowak, Joanna Matusik, Justyna Olszewska, Marcin Piasecki, Paweł Rochowicz.

©
Wróć na górę